środa, 9 sierpnia 2017

"Z tobą się nie nudzę" - RECENZJA KSIĄŻKI


Oryginalny tytuł: Rusty Nailed

Autor: Alice Clayton

Wydawnictwo: Pascal

Seria: Nie dajesz mi spać (Tom 2)

Liczba stron: 336

Caroline i Simon są razem bardzo szczęśliwi. Prowadzą życie pełne ciekawych zleceń, przygód, miłości i seksu. Jednak po szkolnym zjeździe mężczyzna przewartościowuje życie i postanawia się ustatkować. Jak zareaguje na to jego ukochana?

"Z tobą się nie nudzę"- mam ochotę wybuchnąć śmiechem za każdym razem, gdy słyszę ten tytuł. Nie wiem, czy to przypadek, czy może wydawnictwo chciało sobie z nas zażartować, ale nie rozumiem, jak można połączyć taki tytuł z tak nudą treścią. Chociaż z drugiej strony takie zestawienie wpasowuje się w ironiczny klimat powieści. W pierwszej części zakochałam się na zabój, więc czym prędzej sięgnęłam po kontynuacje. Miałam wielką nadzieję, że druga okaże się równie dobra. Na początku bardzo mi się spodobała, bo czytanie o szczęściu ulubionych bohaterów sprawia wielką radość, lecz im dalej, tym gorzej... Przeczytałam 50 stron, potem 100 i 200, a nadal prawie nic się nie działo. Caroline i Simon pracują, a gdy tylko mężczyzna wraca z podróży uprawiają seks... bardzo dużo seksu. Potem on znowu wyjeżdża, a potem uprawiają seks i tak w kółko, przez c a ł ą książkę. Z tym wyjątkiem, że w końcówce Simon znacznie ogranicza swoje wyjazdy, więc mają czas na jeszcze więcej seksu. Scen erotycznych jest mnóstwo, ale na szczęście autorka bardziej koncentruje się na grze wstępnej, która przesączona jest wieloma słownymi potyczkami między Simonem i Caroline.
Kontynuacja "Nie dajesz mi spać" wydaje się zupełnie zbędna. Przez jakieś 3/4 całej powieści nie dzieję się absolutnie nic nowego. O ile przez pierwsze kilkanaście stron opis sielanki głównych bohaterów był bardzo przyjemny, to z czasem miałam tego naprawdę dość. Po co pisać, skoro nie ma się na to pomysłu? Wydarzenia, o których czytamy w opisie fabuły mają miejsce dopiero pod koniec i na dobrą sprawę nie są niczym przełomowym, więc to zdecydowanie za mało, by opierać na tym całą powieść. Mam również wrażenie, że opis trochę kłamie, bo czy aby na pewno Simon "przewartościowuje życie i postanawia się ustatkować."? Nie do końca. Tak samo jak w pierwszej części, tak i teraz darzę ogromną sympatią wszystkich bohaterów. Aczkolwiek autorka bardzo skupiła się na przeszłości Simona, a reszta bohaterów została pominięta. Jeśli chodzi o postacie drugoplanowe to mogę przymknąć na to oko, ale żałuję, że nie mogliśmy lepiej poznać Caroline. "Z tobą się nie nudzę" czytała się równie lekko jak pierwszą część, ale było w niej zdecydowanie mniej akcji. Wydaje mi się, że autorka do końca nie wiedziała, co chce nam przekazać. Nie zauważyłam żadnego pomysłu na tą historię. O ile "Nie dajesz mi spać" polecam Wam z całego serca, to kontynuację możecie sobie odpuścić, bo nie wnosi ona nic, czego sami nie moglibyśmy się domyślić.

2 komentarze

  1. Czasami tak bywa, że książka powinna zakończyć się na pierwszej części i niepotrzebnie jest tworzona kolejna, która nie trzyma poziomu. :/ Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam dokładnie taką samą opinię na temat tej części jak ty! Pierwsza część "Nie dajesz mi spać" była naprawdę świetna i ciekawa, tutaj to kompletna porażka, że z tego co pamiętam nawet jednej gwiazdki nie dałam, bo naprawdę wydawała mi się żenująca... jeszcze ten epilog z perspektywy kota? Masakra.

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.