sobota, 29 lipca 2017

"Serce ze szkła" - RECENZJA KSIĄŻKI


  Oryginalny tytuł: Full Tilt

Autor: Emma Scott

Seria: Full Tilt (Tom 1)

Wydawnictwo: Filia

Liczba stron: 448

Kacey Dawson zawsze żyła na krawędzi – podejmowała impulsywne, czasem lekkomyślne decyzje. W tej chwili, jako wiodąca gitarzystka dobrze zapowiadającego się zespołu, stoi na progu sławy i bogactwa. Jednak porażka na koncercie w Las Vegas grozi całkowitym zrujnowaniem kariery. Dziewczyna budzi się z gigantycznym kacem, nie pamiętając zdarzeń ubiegłej nocy ani tego, w jaki sposób skończyła na kanapie u swojego kierowcy…
Jonahowi Fletcherowi kończy się czas. Zdaje sobie sprawę, że jego sytuacja jest beznadziejna, więc przyrzeka sobie, by jak najlepiej wykorzystać pozostałe mu miesiące. Ma jeszcze w planach zobaczyć wystawę swojej instalacji ze szkła w prestiżowej galerii sztuki… Nie planował natomiast zakochać się w nieokrzesanej, nieprzewidywalnej rockmence, która usnęła po imprezie w jego domu.

"Niewystarczająca" - tym jednym słowem mogę opisać "Serce ze szkła". Książkę pochłania się wręcz błyskawicznie, a czytanie stanowi świetne połączenie zabawy ze wzruszeniami, jednak po skończeniu nie mogłam oprzeć się wrażeniu, że czegoś mi zabrakło. Nawet nie zdążyłam się rozpłakać, bo wszystko zakończyło się zbyt szybko. Po przeczytaniu pierwszych rozdziałów byłam pewna, że to powieść na miarę mojego ukochanego "Promyczka". Niesamowicie zainteresował mnie pomysł pokazania głównej bohaterki, jako tej, która nie radzi sobie z problemami i próbuje uciec od nich w alkohol i seks z przypadkowymi mężczyznami. W większości młodzieżówek to chłopak jest tym zbuntowanym, a dziewczyna stara się mu pomóc. 
Ta zamiana miejsc genialnie sprawdzała się w "Sercu ze szkła", jednak potem autorka porzuciła ten pomysł i zaprzepaściła to, czym powieść mogła się wyróżnić. Wróciliśmy do typowego wątku romantycznego z chorobą w tle. Jestem w stanie przymknąć oko na schematy, bo w wielu innych książkach o podobnej tematyce nie są one problemem, jednak w tej zabrakło mi emocji. Kilka scen było naprawdę świetnie przemyślanych, ale zaginęły gdzieś pośród wielu stron opisów romantycznych scen między Jonahem i Kacey. Bohaterowie wzbudzają sympatię, więc czytanie o nich nie będzie męczące, ale po tym, jak nasłuchałam się zachwytów o twórczości Emmy Scott, spodziewałam się czegoś więcej. Miło spędziłam czas, ale ta historia w żaden sposób na mnie nie wpłynęła. Po angielsku wyszedł już drugi tom tej serii i nawet sobie nie wyobrażacie, jak bardzo na niego liczę! 
Mam nadzieję, że "Serce ze szkła" było tylko wprowadzeniem, a "All in" rozwinie wszystkie wątki, które mnie zaciekawiły w pierwszej części i sprawi, że będę wreszcie usatysfakcjonowana. Odniosłam wrażenie, że Emma Scott celowo zakończyła w ten sposób, żeby jeszcze nie odkrywać wszystkich kart i zostawić wystarczająco dużo pomysłów na kontynuacje. Już na pierwszej stronie dowiadujemy się, że "Ta książka opowiada przede wszystkim historię braci". Tutaj muszę się zgodzić, bo relacja między Jonahem, a Theo jest wyjątkowa. Wolałabym, żeby autorka skupiła się właśnie na niej, a nie tylko na wątku romantycznym. Bardzo liczę na to, że w kontynuacji dowiemy się jeszcze więcej na temat ich braterskiej relacji. Po cichu liczę również na większą dawkę Theo. Mimo, że nie nie pojawiał się aż tak często, podbił moje serce.

P.S. Z ciekawości przeczytałam kilka recenzji "Serca ze szkła" i nie znalazłam żadnej, w które autor nie byłby całkowicie zakochany w tej historii. Jeśli czytaliście i macie podobną opinię, jak ja, to niekoniecznie  odezwijcie się w komentarzu. 



7 komentarzy

  1. Pierwszy raz słyszę o tym tytule, jednak mimo ze porusza już wszystkim znany temat wydaje mi się ze przypadnie mi do gustu. Dzięki Twojej cudownej recenzji wiem na co jestem przygotowana czytając tą książkę!
    Prześlicznie prowadzony blog! Zostaje tutaj na dłużej! ^^
    http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałabym się przekonać jakie wrażenia po sobie pozostawi. Zapiszę sobie tytuł bo czasem mam ochotę na takie błyskawiczne czytadła!

    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello, nice blog!
    I follow you now, can you follow mine? thanks <3 <3 <3
    https://amoriemeraviglie.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam, ale bardzo, bardzo chcę. Masz rację, ja również czytałam wiele opinii tej książki i każda (prawie) była zachwalająca. Jestem ciekawa zabiegu o którym piszesz - że to bohaterka ucieka w alkohol i przypadkowy seks. Ogólnie jestem ciekawa tej książki i mam nadzieję, że mi się spodoba :). Jednak zanim przeczytam to poczekam na kontynuację :D.

    OdpowiedzUsuń
  5. O! Ta książka czeka na mnie w mojej biblioteczce i już nie mogę się doczekać jej przeczytania! :)
    xx,
    http://pattzy-reads.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Niedosyt po książce jest najgorszy, ale patrząc, że tym razem kobieta jest tą "złą i pokrzywdzoną" - która ucieka w nałogi - chętnie po nią sięgnę.
    Pozdrawiam // Książki w Piekle ♥

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.