sobota, 4 marca 2017

Zwiastun filmu - "Piraci z Karaibów. Zemsta Salazara" - MOJA REAKCJA


Nikczemny kapitan Salazar wraz ze swoją załogą piratów-zjaw ucieka z Diabelskiego Trójkąta i poprzysięga zemstę na wszystkich piratach. Nieuniknionej zagładzie próbuje zapobiec Kapitan Jack Sparrow. Dowódca "Czarnej Perły" wyrusza w podróż, by odnaleźć Trójząb Posejdona, mistyczny artefakt dający władzę nad morzami, i użyć go w walce przeciwko Salazarowi.

"Piraci z Karaibów" to jedna z moich ukochanych serii filmowych, na której praktycznie się wychowałam. Każdą część oglądałam niezliczoną ilość razy i jestem pewna, że najnowszą pokocham równie mocno. Pierwszą rzeczą jaka rzuca się w oczy jest młody Kapitan Jack Sparrow! Jakoś nie mogę się przyzwyczaić do tej wersji i wydaje mi się co najmniej dziwna. Widzimy, że już za młodu potrafił nieźle narozrabiać i narobić sobie wrogów. Wydaje mi się, że Carina i Henry mają zastąpić Willa i Elizabeth... Nie jestem przekonana do tego pomysłu, ale zobaczymy, co z tego wyniknie. Tak jak mówiłam na początku - mam wielki sentyment do tej serii i trzymam kciuki za to, żeby mnie nie rozczarował. Liczę do dużą dawkę humoru, tajemnic i przede wszystkim na niesamowitą przygodę!



PREMIERA FILMU 26 MAJA!


WY RÓWNIEŻ JESTEŚCIE FANAMI "PIRATÓW Z KARAIBÓW"?
CO SĄDZICIE O ZWIASTUNIE NAJNOWSZEJ CZĘŚCI?


5 komentarzy

  1. Pieraci z Karaibów to moje życie! <3 Kocham te filmy i wiem, ze ten też mi się spodoba. Zwiastun ukazuje ciekawą przygodę i nie zabraknie humoru Jacka <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Też lubię te filmy/tę serię - zapewne obejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. "Piraci z Karaibów" to moja wielka miłość od wielu lat, więc na 100% muszę pojawić się w kinie! Coś czuję, że to będzie sztos! :)

    Pozdrawiam i zapraszam do mnie!
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2017/03/superbetter.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Piratów z Karaibów i to się chyba nigdy nie zmieni!!!
    A propo nowej części...
    Wysnułam pewną teorię:
    Henry jest synem Willa i Elisabeth. Od " PzK: Na krańcu świata" minęło równo 10 lat. Na końcu tamtej części widzieliśmy syna Willa, który wtedy mógł mieć z osiem albo dziewięć lat. To znaczy, że teraz miałby tyle, na ile wygląda Henry. Poza tym wydaje mi się, że Will od tak by się nie pojawiał.

    Także mam nadzieję, że mam rację :)
    Pozdrawiam,
    http://podrozemiedzyksiazkowe.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brzmi bardzo ciekawie i... przekonująco. Mam nadzieję, że masz racje :-D

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.