piątek, 19 sierpnia 2016

#czytamcopolskie - Niezbyt często sięgam po książki polskich autorów, ale gdy już to robię, trafiam na prawdziwe perełki...


Gdy Isabelle z bloga Heavy Books napisała do mnie z propozycją współpracy przy tworzeniu akcji #czytamcopolskie, nie wahałam się ani przez chwilę, tylko od razu się zgodziłam. Akcja ma na celu zachęcenie do częstszego, sięgania po książki polskich autorów. Sama robię do niestety rzadko, więc mam nadzieję, że dzięki innym uczestnikom poznam kilka ciekawych tytułów.




CO POLECAM?

 Recenzja

Jeśli chodzi o polskich autorów to Agnieszka Lingas- Łoniewska jest moją faworytką. Jej "Skazani na ból" to jedna z najlepszych książek tego roku.

Zaczyna się niepozornie - ona dziewczyna z dobrego domu, on - skinhead. Jak nie trudno się domyślić, zaczyna łączyć ich uczucie. Na początku niby były jakieś problemy, ale wszystko toczyło się dość szybko i prosto, jednak potem runęło jak domek z kart... Zakończenie wyrwało mi serce. Jak już dość często powtarzałam, płakałam więcej, niż na "Gwiazd naszych wina", a to chyba coś znaczy. Książka bardzo boleśnie mnie rozdarła. Emocjonalnie - owszem, ale również ideologicznie. Nie mam pojęcia jak ocenić Aleksa. Wobec Amelii potrafi być czuły, a potem idzie "zglanować jakiegoś brudasa". Ta książka to emocjonalny rollercoastr. Najpierw daje nam powód do śmiechu, potem do łez, a co najważniejsze - niesie za sobą ważne przesłanie.


 "Recenzja"

Tytuł - "Jak powietrze" - wydaje mi się jak najbardziej adekwatny, bo ta książka była dla mnie jak powietrze. Czytanie jej wydawało się tak oczywiste jak zaczerpnięcie kolejnego oddechu i za nic w świecie nie chciałam przerywać.
Moim zdaniem "Jak powietrze" jest idealną książką do przeczytania po "Skazanych na ból". Jest taka ciepła i kochana, więc z pewnością uleczy Wasze zbolałe serce.
Historia Dominika i Oliwii może wydawać się banalna i schematyczna, lecz dla mnie jest po prostu magiczna...



 Tom I
 Tom II
Tom III 



Z tą serią wiąże się dość zabawna historia, bo przez długi czas byłam przekonana, że autorka pochodzi z Niemiec. Teraz daje Wam chwilkę na śmianie się ze mnie, a potem możecie czytać dalej...  Najprościej mówiąc - "Ostatnia spowiedź" opowiada o uczuci łączącym Ally i Bradina. Jednak mimo tego, że każdym tomie dążymy do tego samego, to wzbudzały one we mnie skrajne emocje. Pierwszy całkowicie mnie oczarował. Drugi, niestety okazał się rozczarowaniem, jednak trzeci... Może po prostu przeczytajcie, jego recenzję, bo nie chcę znowu topić swojej klawiatury we łzach...

Na zakończenie chciałabym podziękować Isabelle za zaproszenie mnie do udziału w akcji :-)

11 komentarzy

  1. Ta akcja jest świetna! Sama biorę w niej udział i szykuję swój wpis. :) Chociaż wciąż zastanawiam się jakie polskie nazwiska powinnam wymienić. :) Dzięki tej akcji można poznać naprawdę sporo polskich nazwisk, jakie czasami się omijało.
    Pozdrawiam,
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Dzięki postom z tej akcji moje lista "Do przeczytania" powiększyła się o spoko polskich książek, chociaż nie wiem, czy to do końca dobrze, bo nie mam pojęcia, kiedy ja na to wszystko znajdę czas...

      Usuń
  2. To Nina Reichter nie jest Niemką :O :O :o o jacię!


    Dla mnie natomiast pani Lingas-Łoniewska jest najgorszą pisarką, z jaką miałam do czynienia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że nie tylko ja miałam niespodziankę :-D
      A jaką książkę tej autorki czytałaś, że tak się do niej zraziłaś?

      Usuń
  3. Czytałam tylko "Ostatnią spowiedź". Pierwszy tom nawet mi się podobał, ale kolejne były tragiczne :/
    Zastanawiam się nad sięgnięciem po "Jak powietrze" - cały czas się waham, ale mam ją w pobliskiej bibliotece, dlatego są szanse, że przeczytam :D
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie sięgnij po "Jak powietrze"! Jeśli ci się nie uda, zrobić tego w wakacje, to w roku szkolnym będzie jak znalazł na odstresowanie :-D

      Usuń
  4. Nie czytam żadnej z podanych przez Ciebie książek. Słyszałam o ,,Ostatniej spowiedzi'', ale po negatywnych opiniach po prostu zrezygnowałam.
    Nominowałam Cię do LBA. Szczegóły tutaj:
    http://magia-ksiazek-recenzje.blogspot.com/2016/08/liebster-blog-award-1-2.html#more

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za nominację :-D

      Usuń
  5. Ta akcja to świetny pomysł, również biorę w niej udział ;)
    Niestety nie czytałam żadnej z tych książek, ale właściwie wszystkie mam w planach ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie czytałam żadnej z tych książek. Chyba sięgnę jedynie po "Skazanych na ból". Ostatnie pozycje po prostu mi nie pasują...
    A co do "Jak powietrze"... Szkoda gadać...

    Heavy Books

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Skazani na ból" są najlepsi z tej listy, więc zdecydowanie warto!

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.