piątek, 10 czerwca 2016

"Pamiętaj, że człowiek się zmienia, jednak jego przeszłość nigdy." -RECENZJA KSIĄŻKI-"Szeptem"



       Oryginalny tytuł: Hush Hush

        Autor: Becca Fitzpatrick

        Seria: Szeptem

        Wydawnictwo: Otwarte

        Liczba stron: 328



Patch jest tajemniczy i zabójczo przystojny. Nic dziwnego, że szesnastoletnia Nora uległa jego urokowi. Niemal natychmiast w jej życiu zaczęły dziać się rzeczy, których nie da się wytłumaczyć. Chyba że…
Chyba że ktoś wie, że znalazł się w samym środku bitwy. Bitwy, którą od wieków toczą Upadli z Nieśmiertelnymi. O Twoje życie.


Zaczynając czytać "Szeptem" spodziewałam się czegoś zupełnie innego. Z jednej strony cieszę się, że autorka mnie zaskoczyła, a z drugiej żałuję, że nie spełniła moich oczekiwań. Najbardziej byłam ciekawa wątku romantycznego między Patchem i Norą, ale niestety okazał się on najsłabszym punktem powieści. Kompletnie nie potrafiłam się do niego przekonać. W ich zachowaniu i słowach trudno doszukać się tej "wielkiej miłości", którą się ponoć darzą. Cały ten wątek wydawał się mocno chaotyczny i naciągany. Najpierw się nienawidzą, potem się kochają- nie ma nic pomiędzy. Spodziewałam się chemii między tą dwójką, a tymczasem okazali się płytcy i nijacy.
Nora- oczywiście nieśmiała, cicha szara myszka. Nie mogę powiedzieć, że była najgłupszą bohaterką o jakiej czytałam, ale czasem naprawdę potrafiła zirytować. Patch był okej. Może nie wzbudził we mnie jakichś głębszych uczuć, ale był ciekawą postacią. Pod tym względem trochę się zawiodłam, bo słyszałam jak inne czytelniczki rozpływały się nad jego osobą. Mam nadzieję, że w kolejnych tomach dołączę do tego grona. Na początku moją ulubienicą była Vee-  lojalna przyjaciółka, obdarzona dużym poczuciem humoru, jednak autorka potem zrobiła z niej głupiutką plastikową laleczkę.
Książka okazała się dużo mroczniejsza niż myślałam. Autorka kilka razy naprawdę mnie przestraszyła i zszokowała. Gdy dowiadujemy się prawdy o Patchu nie mogłam uwierzyć w to co czytam. Myślałam, że to będzie kolejna książka w stylu "Jesteśmy sobie przeznaczeni", "Zrobię dla ciebie wszystko" i inne tego typu wyznania, ale Becca Fitzpatrick nie poszła utartą ścieżką i zrobiła coś niekonwencjonalnego. 
Mimo, że klimat jest dość mroczny to przekomarzania Nory i Patcha wnoszą dużą dawkę poczucia humoru. Czasem opowieść może wydawać się nieco nużąca, ponieważ pisana jest dla raczej niewymagającego odbiorcy, więc nie możemy liczyć na mnogość ukrytych znaczeń, czy rozbudowane porównania.
Mogę powiedzieć, że "Szeptem" mi się podobało. Od początku bardzo się wciągnęłam, a ostatnie kilkadziesiąt stron dosłownie pochłonęłam! Na pewno nie jest to powieść infantylna, nudna i żeby nie powiedzieć głupia, po prostu wydaje się niedopracowana. Jeżeli szukacie czegoś lekkiego przy czym możecie się zrelaksować, a jednocześnie nie zanudzić się na śmierć- "Szeptem" jest dla was. Jednak moja niska ocena spowodowana jest głównie tym, że nie czułam więzi między bohaterami. Wydali mi się płascy, a ich miłość sztuczna.


11 komentarzy

  1. Czytałam książkę - nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia... :) Była całkiem fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam tę książkę i bardzo miło wspominam, szczególnie ze względu na Patcha ♡
    Pozdrawiam :*
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właśnie nie potrafiłam się do niego przekonać. Niby wydaje się ciekawą postacią, ale nie miał tego czegoś.

      Usuń
  3. O tej książce słyszałam już bardzo dużo, a z twórczością autorki miałam okazję spotkać się tylko raz, podczas czytania "Black Ice". Jej styl całkiem mi się spodobał, ale chyba nie na tyle, abym sięgnęła po "Szeptem". Szczególnie, że czytałam wiele niezbyt pochlebnych opinii o tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również czytałam "Black Ice" i mogę stwierdzić, że chyba kryminały autorki lubię bardziej. Mam w planach również "Niebezpieczne kłamstwa".

      Usuń
  4. Czytałam tę serię.
    Może nie była szczególnie genialna, bo nie była, jednak pozostawiła po sobie sentyment.
    Oceniam ją podobnie jak Ty, mimo że pierwszy tom dopiero za Tobą.
    Zachęcam do przeczytania kolejnych, jednak nie oczekuj nadzwyczajnych rzeczy ;)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będę kontynuowała tą serię, bo jak autorka dalej rozwinie losy Patcha i Nory. Mam nadzieję, że tym razem będzie się więcej działo (i wreszcie lubię bohaterów)

      Usuń
  5. a mi ta seria kojarzy się tylko z wątkiem miłosnym i no cóż - nie sięgnę po nią właśnie dlatego ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam przygotowana na mnóstwo miłości i chętnie bym o niej czytała, ale uczucie między Norą i Patchem ani trochę mnie nie przekonało :-/

      Usuń
  6. Chyba musze to przeczytac ponownie, aczkolwiek musze najpierw dokupic trzy pozostale tomy xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie musisz... Mogę Ci dać listę książek, które musisz przeczytać. Szeptem na niej nie ma xD

      Usuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.