środa, 1 czerwca 2016

"Czasem ludzie wkradają się w twoje życie i nagle nie masz pojęcia, jak mogłeś żyć bez nich."-RECENZJA KSIĄŻKI- "Układ"




           Oryginalny tytuł: The Dael

            Autor: Elle Kennedy

           Wydawnictwo: Zysk i S-ka

            Seria: Off-Campus

            Liczba stron: 464


Hannah Wells w końcu znalazła chłopaka, który rozbudził jej namiętność. Wydaje się, że ta dziewczyna jest pewna siebie w każdym aspekcie życia… ale jeśli chodzi o seks i uwodzenie okazuje się, że ciągnie za sobą dotkliwy bagaż doświadczeń. Żeby zwrócić uwagę swojego wybranka, będzie musiała porzucić kokon bezpieczeństwa i sprawić, by to on się nią zainteresował. By osiągnąć swój cel, gotowa jest pójść na pewien układ i w zamian za udzielenie korków zadufanemu w sobie kapitanowi drużyny hokejowej, idzie na fałszywą randkę…
Garrett Graham od zawsze marzył o zawodowej karierze w hokeju, ale gdy średnia jego ocen gwałtownie spada, wszystko na co tak ciężko pracował do tej pory, staje pod znakiem zapytania. Decyduje się pomóc pewnej brunetce z ciętym językiem wzbudzić zazdrość w innym chłopaku, bo w zamian za to może zabezpieczyć swoją pozycję w drużynie. Ale jeden nieoczekiwany pocałunek rozpala żar dwojga ciał i Garrett szybko uświadamia sobie, że udawanie nie wchodzi w grę. Musi teraz przekonać Hannah, że mężczyzna o którym marzy, wygląda dokładnie tak jak on…


Muszę Was uprzedzić, że "Układ" nie może poszczycić się zbyt oryginalną fabułą, ale nadrabia to poczuciem humoru i lekkością z jaką się ją czyta. Uwielbiam sarkazm i cięty język, a w dialogach między Hannah i Garettem to standard. Bardzo podoba mi się, że uczucie tej pary rozwija się stopniowo. W wielu powieściach z gatunku New Adults  bohaterka mówi jak to bardzo nie znosi chłopaka, a przy pierwszej lepszej okazji pada mu w ramiona. W "Układzie" czegoś takiego nie ma. Hannah na początku jest uprzedzona do Garetta, ale dopiero gdy go bliżej poznaje, okazuję się, że ten wkurzający hokeista ma też swój urok.
Hannah to dla mnie jedna z lepiej wykreowanych damskich bohaterek. Można by się spodziewać, że po tym co przeszła będzie wycofana i nieśmiała, ale to tylko pozory. Chwała autorce, że nie stworzyła kolejnej sierotki, która tylko czeka na księcia z bajki. Hannah stara się walczyć ze swoimi problemami sama, może czasem nie najlepiej jej to wychodzi, ale mimo to dziewczyna się nie poddaje.
Również Garret zdobył moje serce! Ten facet to chodzący ideał: ciało jak młody bóg, oczywiście z poczuciem humoru, czuły, kochający, opiekuńczy... Nie pozostaje nam nic, tylko go kochać. Przyjaciele Garretta niczym od niego nie odstają. Wszyscy są szalenie sympatyczni i piękni, czyli standard.
W "Układzie" nie znajdziemy żadnych wielkich dramatów. Hannah i Garett mają problemy jak każdy z nas. Ta historia jest bardzo prosta, a przy tym szalenie wciągająca. Od tej pory powieść Elle Kennedy to mój ideał książki , przy której możemy się zrelaksować.  Ta historia dosłownie mnie porwała. Najchętniej wogóle bym jej nie odkładała, bo nie chciałam ani na chwilę rozstawać się z bohaterami. "Układ" nie jest kolejną głupią młodzieżówką, ale też nie jest zbyt wymagająca. Jej czytanie to czysta przyjemność. Bardzo często możemy się przy niej śmieć, ale zdarzają się też momenty, w których niepokoimy się o przyszłość Hannah i Garetta. Język autorki nie jest skompilowany, tylko właśnie idealnie pasuje do młodzieży. Nie ma tam żadnych zapychaczy czasu, więc gwarantuje, że nie będziecie się nudzić. Ciekawy pomysł, dobrze wykreowani bohaterowi, humor, realne problemy- to przepis na dobrą książkę. W "Układzie" znajdziemy to wszystko. 


8 komentarzy

  1. Zgadzam się ze wszystkim :) Niby nie jest oryginalna, ale mnie straasznie porwała. Między innymi właśnie świetnym humorem! I też się cieszę (oklaski dla autorki) że Hannah nie okazała się kolejną płaczliwą mimozą. Strasznie ją polubiłam. Przed chwilą dowiedziałam się że w lipcu wychodzi kolejna książka autorki, nie mogę się doczekać <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również, opis drugiej części wydaje się być jeszcze ciekawszy, więc już szykuję portfel!

      Usuń
  2. Cóż.. książka wydaje się być ciekawa, ale czy ja wiem, czy mnie porwie. Jakoś tak sam zarys historii mało własnie oryginalny. Ale jeżeli nadrabia humor, to może spróbuję.
    Pozdrawiam,
    Chaotyczna A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opis wydaje się dość płytki, ale uwierz- cała reszta to rekompensuje!

      Usuń
  3. Cieszę się, że tak wysoko oceniasz tę pozycję. Niedawno wygrałam ją w konkursie i niedługo się za nią zabieram.
    Pozdrawiam,
    Isabelle West
    Z książkami przy kawie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję wygranej i życzę miłej lektury!

      Usuń
  4. hmm to może daruję sobie tą książkę :)

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.