piątek, 19 lutego 2016

"Człowiek ma tylko jedno życie. I właściwie ma obowiązek wykorzystać je najlepiej, jak się da." -RECENZJA KSIĄŻKI- "Zanim się pojawiłeś"

    
       Oryginalny tytuł: Me Before You

        Autor: Jojo Moyes

        Wydawnictwo: Świat Książki

        Seria: Me Before You


        Liczba stron: 384





Dwudziestosześcioletnia Lou spotyka na swej drodze Willa. Ona właśnie straciła pracę i rozstała się ze swoim chłopakiem, a on po wypadku samochodowym nie ma chęci do życia i chce je sobie odebrać. Will nie wie jeszcze, że Lou wtargnie w jego życie niczym kolorowy ptak.

Z ręką na sercu mogę wam powiedzieć, że to jedna z najlepszych książek (jeśli nie najlepsza) jakie przeczytałam w życiu. Może to dość mocne słowa na sam wstęp, ale "Zanim się pojawiłeś" zasługuje na nie jak żadna inna książka. Główni bohaterowie są nakreśleni w taki sposób, że można się z nimi łatwo utożsamić. Lou często była niezdarna, ale dzięki swojemu specyficznemu urokowi i stylowi ubierania się potrafiła poprawić humor niepełnosprawnemu. Z kolei Will jest bohaterem, któremu współczułam z całego serca. To niesprawiedliwe, żeby człowiek tak uroczy, zabawny i kochający świat został w okrutny sposób skazany na wózek. Już od pierwszych kart tej powieści skradł moje serce i wiedziałam, że zostanie w nim na zawsze. Ta powieść to prawdziwa lawina emocji, zaczynając od cierpienia, niesprawiedliwości, żalu poprzez zrozumienie i empatię, kończąc na miłości. Książka jest bardzo wzruszająca, posiada głębokie przesłanie i sprawia, że przez chwilę zastanowimy się głębiej nad swoim życiem. Porusza bardzo ważny, jak i drażliwy temat dotyczący eutanazji osób niepełnosprawnych. 
Jeśli myślicie, że to zwykły romans to jesteście w dużym błędzie! Jojo Moyes pokazuję nam jak wygląda życie osoby niepełnosprawnej, ze wszystkimi szczegółami. Często myślimy, że ktoś jest sparaliżowany, czyli nie może się ruszać. Koniec kropka. A to nieprawda. To wiążę się również ze słabą odpornością, a to, że taka osoba nie może się ruszać nie znaczy, że nie może odczuwać bólu. Nie myślcie jednak, że jest to  tylko smutna, pełna cierpienia historia. Wręcz przeciwnie autorka uświadamia nam czytelnikom jak ważna i nieoceniona w naszym życiu jest obecność drugiego człowieka. Bratniej dusza, która wniesie w nasze życie radość nawet w najtrudniejszych chwilach. Jest to również książka z przesłaniem mówiącym o tym, że każdy z nas powinien mieć prawo wyboru i decydowania o samym sobie niezależnie od tego jakie życie wiedzie. Na kartach tej powieści znajdziecie świadectwo pięknej przyjaźni, miłość i oddanie. 
Możliwe, że zabrzmi to banalnie, bo nie jest to moja pierwsza powieść tego typu, ale dopiero przy "Zanim się pojawiłeś", zrozumiałam jak ważne są marzenia i walka o ich spełnienie. Autorka pokazuje nam siłę marzeń, ale ubiera to w tak okrutny sposób... Obdarła mnie ze złudzeń, przy czym zachęcając do kroku na przód. Dobrze, że mnie teraz nie widzicie, bo pisząc te słowa łzy kapią mi na klawiaturę. Ta książka jest po prostu niezwykła. Z całym przekonaniem mogę powiedzieć, że ta książka zmieniła moje życie i mój sposób patrzenia na świat. Przeczytajcie ją. Proszę... 


26 komentarzy

  1. Opinia bardzo zachęcająca.Aż jestem jej ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  2. Będę czytać już niebawem i boję się, że ta powieść spustoszy mnie emocjonalnie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo możliwe, ale zapewniam- warto!

      Usuń
  3. Mam zamiar ją przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zazdroszczę, że mogłaś ją przeczytać, bo ja kiedy obejrzałam trailer ekranizacji, od razu zakochałam się w tej historii! Mam nadzieję, że uda mi się ją dorwać przed filmem. Buźka!

    http://k-a-k-blogrecenzencki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że uda ci się przeczytać! Pozdrawiam :-*

      Usuń
  5. Właśnie jestem w trakcie jej czytania i jestem tak samo zachwycona jak ty. Okropnie się cieszę, że pojawi się film na jej podstawie, ponieważ wiem, że po skończonej lekturze nie zostanę z niczym ;)

    Zapraszam do mnie: k-jak-ksiazka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już nie mogę doczekać się filmu! Mam nadzieję, że będzie równie fantastyczny.

      Usuń
  6. O tak, książka jest jedną z najlepszych! Cały czas miałam nadzieję na inne zakończenie :(. Niestety boję się, że film wyjdzie słabo, tym bardziej że trailer przedstawia bardzo szczęśliwe osoby a w książce wcale tak nie było. Lou nie była aż taka zadowolona i non stop uśmiechnięta. Nie wiem, może włożyli w zwiastun tylko te momenty kiedy się śmieje, ale jak to zobaczyłam pomyślałam - czy to ekranizacja tej książki co myślę? Mimo to książka przepiękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zwiastunie było też kilka smutnych momentów, ale wydaje mi się, że tak jak mówisz- w zwiastunie jest większość szczęśliwych chwil, a w filmie...

      Usuń
  7. Jej ale wysoka ocena. Ja właśnie miałam ja sobie kupić, ale jakoś zrezygnowałam, teraz widzę, że niepotrzebnie. :D
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie musisz kupić i przeczytać!

      Usuń
  8. Zwiastun oglądałam trzy razy i jestem absolutnie zachwycona, muszę iść do kina. Główna bohaterka już w tej minucie jest przedstawiona tak jak Ty ją opisałaś. Bardzo ciekawi mnie wątek samobójstwa, eutanazji. To temat tabu mam wrażenie w naszym społeczeństwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Sądzę, że to temat zdecydowanie zbyt rzadko poruszany. Dlatego tym bardziej zachęcam wszystkich do przeczytania "Zanim...", bo ta książka pokazuję ten temat od podszewki.

      Usuń
  9. Ta książka czeka u mnie na półce od dawna (okej, od momentu jak kupiłam ją w super cenie w Biedrze :D). Ostatnio, gdy obejrzałam zwiastun filmu, pomyślałam, że bardzo chcę go zobaczyć, ale najpierw muszę przeczytać książkę. Teraz, po Twojej recenzji czuję, że i mnie porwie całkowicie! :)
    Pozdrawiam
    A.

    http://chaosmysli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Tobie również się spodoba! Czytaj jak najszybciej :-)

      Usuń
  10. Po takiej recenzji nie można jej nie przeczytać! Następna w kolejce do kupienia :)
    Subiektywne recenzje

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekam z niecierpliwością na film, książkę musze przeczytać.
    Pozdrawiam Juta

    OdpowiedzUsuń
  12. Ostatnio na blogosferze jest mnóstwo recenzji tej ksiażki i wszystkie ją zachwalają, więc liczę na to, że i ja po nia wkrótce sięgnę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ejże przeczytałam! A tu film!!! Musze go zobaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeśli jest to jedna z najlepszych książek jakie przeczytałaś, to i ja muszę po nią sięgnąć. Koniecznie muszę to zrobić przed premierą ekranizacji, której również nie mogę się doczekać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Już od dawna wiem, że tę książkę na pewno przeczytam, a Ty jeszcze utwierdziłaś mnie w tym przekonaniu!:>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Okej. Widziałam juz kilka recenzji, ale teraz po Twojej jutro ja zamawiam i zabieram sie za czytanie. Pozdrawiam,
    isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Muszę ją przeczytać, zresztą film obejrzeć również

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna historia. Jestem pewna jak mało kiedy, że zrobię wszystko żeby zapoznać się z książką i obejrzeć jej ekranizacje.

    Tak w ogóle... skąd ja znam tego aktora? :D

    Pozdrowienia z Po drugiej stronie książki od Książniczki

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie gustuję w romansach, ale może się do nich przekonam? :). Pozdrawiam gorąco ^^.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.