środa, 6 stycznia 2016

"Prawda naprawdę nas wyzwoli - szkoda tylko, że nie mówili, że przy okazji będziemy cierpieć jak cholera. "-RECENZJA KSIĄŻKI- "Toxic"


       Oryginalny tytuł: Toxic

        Autor:  Rachel Van Dyken

        Wydawnictwo: Feeria

        Seria: Zatraceni

        Liczba stron: 320




Gabe Hyde żyje na kredyt. Od czterech lat ukrywa swoją prawdziwą tożsamość przed światem, który niegdyś obsesyjnie go uwielbiał. Jeden niewłaściwy krok doprowadził go na skraj szaleństwa. krok, który na zawsze zmienił ścieżkę jego życia. Udawanie nie prowadzi do niczego dobrego, zwłaszcza, gdy grasz kogoś innego przed tymi, którym najbardziej na tobie zależy. Ale gdyby ktoś kiedyś odkrył prawdę, to nie jego życie stanęłoby pod znakiem zapytania – ale jej.
Saylor nie nienawidzi mężczyzn. Tylko Gabe’a. Ten lekkomyślny, beztroski, w czepku urodzony gość to prawdziwa sól w jej oku. Który sprawia tylko, że wszystko coraz bardziej się gmatwa. Niestety, jest takie miejsce, w którym ich spotkania są nieuniknione. Dom opieki. Gdyby tylko tak się nawzajem nie pociągali… Im bliżej są ze sobą, tym więcej pytań powstaje w Saylor. Bo Gabe coś ukrywa.

"Toxic"  jest drugim tomem serii "Zatraceni", jednakże po lekturze mam wrażenie, że ta część może być czytana zupełnie odrębnie. "Toxic" nie jest kontynuacją opowieści z pierwszego tomu, jest oddzielną historią kolejnego bohatera, a kluczowe postaci "Utraty" są w tej części wyłącznie dodatkiem.
Moim zdaniem sam pomysł na książkę jest czymś wspaniałym i rzadko spotkanym, jednak wykonanie nie do końca mnie przekonało.
Odwrotnie było z pierwszą częścią, pomysł był dość banalny i oklepany, ale wykonanie- niesamowite!
Saylor - dziewczyna pochodząca z ubogiej rodziny podejmuje studia na wyższej uczelni, jej pasją jest muzyka, dlatego jako wolontariuszka okolicznego domu opieki dla osób niepełnosprawnych, prowadzi zajęcia muzyczne. Gabe- ukrywający się przed światem i noszący ciężki brzemię z przeszłości chłopak, także jest stałym gościem wspomnianego domu opieki, aczkolwiek jego obecność ma ścisły związek z traumatycznymi wydarzeniami z przeszłości.
Przyznam się, że ta dwójka czasem nieźle mnie wkurzała swoim zachowaniem, które bywało strasznie głupie i nieracjonalne. Mimo, że uwielbiam związki zaczynające się od nienawiści do miłości, to w tym przypadku potoczyło się do dla mnie zbyt szybko. "Nienawidzę go!! Ale co mi tam pozwolę mu się całować przy każdej okazji." A Gabe mimo, że w jego sercu jest inna dziewczyna, przy pierwszym spotkaniu rzuca się (dosłownie) na Saylor. 
Nie wiem czy mogę wam o tym pisać. Boje się, że za chwilę zdradzę za dużo i zepsuje wam radość z czytania, więc powiem tylko tyle: Gabe w przeszłości zrobił coś złego, a teraz próbuje zwalczyć demony przeszłości i zacząć nowe życie... Czy mu się to uda? Zobaczymy, ale mogę zagwarantować, że nie będzie łatwo, ale nie tylko bohaterom, również nam czytelnikom. "Toxic" jest tak przepełniona bólem, że wielokrotnie musiałam się zatrzymywać by wziąć głęboki oddech i obetrzeć łzy, a jednocześnie jak najszybciej chciałam wiedzieć co będzie dalej... Teraz żałuję, że po przeczytaniu "Utraty" tak długo zwlekałam z sięgnięciem po kontynuację, ale teraz wiem, że książka jest naprawdę godna uwagi. Jestem pewna, że trzeci tom serii nie będzie musiał na mnie tak długo czekać i nie długo zabiorę się za czytanie, choć z drugiej strony nie chcę by ta seria już się skończyła.


8 komentarzy

  1. Te książki zbierają tyle pochlebnych recenzji, że chyba w koncu muszę się na poważnie zastanowic się nad ich przeczytaniem:>
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Słyszałam o tej książce, jednak nie wiem czemu jakoś mnie zniechęca. Ale 9/10 to bardzo dobra ocena i chyba się jednak przełamię :D
    Buziaki,
    SilverMoon z bloga Fantastyczne książki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytaj! Pierwsze wrażenie może być mylne (a wiem co mówię, bo jestem świeżo po przeczytaniu "Dumy i uprzedzenia"), daj szanse "Zatraconym". Mam nadzieję, że pokochasz ich równie mocno jak ja.

      Usuń
  3. Przeczytałam tylko Utratę, nie powiem że była jakaś zachwycająca i powaliła mnie na kolana, ale myślę nad tym by mimo wszystko kontynuować serię ;)

    http://recenzje-parabatai.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy tom jest zupełnie inny, uważam, że każdy powinien znaleźć w tej serii coś dla siebie, więc myślę, że warto dać szansę "Toxic". Jeśli ona ci się spodoba, to bez strachu sięgaj po "Wstyd"...

      Usuń
  4. Uwielbiam książki tej autorki! Seria ta powaliła mnie całkowicie i zapewne nie raz do niej wrócę ;)


    Pozdrawiam,
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2016/01/chopak-nikt.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z niecierpliwością oczekuje polskiego wydania nowelek z tej serii.

      Usuń
  5. To raczej nie moje klimaty, ale może kiedyś zabiorę się za tą serię :). Pozdrawiam gorąco ^^.

    http://zyjemyioddychamymarzeniami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.