sobota, 6 czerwca 2015

"Wiemy, że jesteś silny, ale przyjęcie pomocy też na swój sposób wymaga siły."-RECENZJA KSIĄŻKI-"Książę i Gwardzista"



       Oryginalny tytuł: The Prince & Guard

        Autor: Kiera Cass

        Wydawnictwo: Jaguar

        Seria: Selekcja

        Liczba stron: 220



„Książę” pokazuje wydarzenia sprzed eliminacji i pozwala czytelnikowi śledzić młodego władcę od pierwszego dnia ich rozpoczęcia. W drugiej z opowieści przekonamy się, jak płynęło życie Aspena w pałacowych komnatach i ujrzymy prawdę o świecie gwardzistów, której nigdy nie pozna America...

Nowelka "Książę" jest pisane z perspektywy Maxona. Jest to świetna historia, która pozwala nam zrozumieć bohatera. Maxon niewątpliwie dzięki tej opowieści, staje się dużo bardziej wyrazistą i ciekawą postacią. Poznajemy go jako trochę zagubionego, ale dzięki temu niesamowicie uroczego. Jednak nie martwcie się nie zabraknie także jego sarkastycznych uwag i poczucia humoru. Kolejnym plusem jest to, że poznajemy również kilka faktów, których nie znaliśmy do tej pory. Między innymi dowiadujemy się więcej o jego relacjach z Daphne. Żałuje tylko,że nowelka była tak krótka. Z chęcią poczytałabym więcej o relacjach Maxona z Amercią, widzianą oczami księcia, bo tak naprawdę nowelka kończy się na samym początku eliminacji.

Mówiąc szczerze chyba jeszcze bardziej od "Księcia" podobała mi się druga nowela,czyli "Gwardzista", która opowiadała historię Aspena Legera. Choć podczas czytania całej trylogii nie zdołałam go zbytnio polubić to w tej książce bardzo zyskał w moich oczach i przede wszystkim udało mi się go zrozumieć.
Może nie koniecznie zgadzam się z jego postępowaniem, ale je rozumiem. Dużą zaletą "Gwardzisty" jest to, że pokazuję jak wygląda życie w pałacu oczami strażnika, ich codzienne obowiązki i  zasady obowiązujące w czasie walki.
Americi zarówno w "Księciu", jak i "Gwardziście" nie było za wiele. Oczywiście, to wokół jej osoby kręciły się myśli bohaterów, ale brak wahań nastrojów Ami był dla mnie naprawdę miłą odmianą. I zrozumiałam, że największą wadą całej serii jest właśnie główna bohaterka. Oczywiście raz bardziej ją lubię, raz mniej, ale myślę, że gdyby jej zachowanie wyglądało nieco inaczej seria mogłaby tylko na tym zyskać. W chwili, kiedy w rolę głównego bohatera wcieliła się inna postać, zrobiło się całkiem przyjemnie.


NEVER SAY NEVER – THE FRAY
„Wspaniałomyślność Maxona sprawiła, że moje serce drgnęło. Nadal musiałam się zastanowić nad wielomarzeczami, ale nie mogłam się poddać. Nie w tej chwili”. – Rozdział 20

Oprócz dwóch nowelek publikacja zawiera naprawdę ciekawe dodatki! Znajdziemy wywiad z Kierą Cass, pełną listę kandydatek, listę klas w Królestwie Illei, drzewo genealogiczne rodziny Americi, Aspena i Maxona z dodatkowych komentarzem autorki oraz playlisty do "Rywalek" i "Elity". Myślę,że jeszcze nie raz wrócę do tych książek,czytając je z odpowiednim podkładem muzycznym co z pewnością będzie ciekawe.

"Książę i Gwardzista" jest gratką dla fanów serii, która dostarczy niekiedy naprawdę miłych niespodzianek. Warto jednak przemyśleć kolejność w której chce się czytać książki. Myślę, że najwięcej da zapoznanie się z tą książką po drugim tomie, gdyż da to lepszy ogląd na wydarzenia rozgrywane w finale eliminacji. I nie martwcie się nie ma tam spoilerów "Jedynej".


22 komentarze

  1. Muszę w końcu zakupić tę książkę! Choć słyszałam, że w przyszłym roku ma odbyć się premiera jeszcze innej serii nowelek z 'Selekcji', w której zawarte będą m.in. dwie z tej pozycji o:
    W każdym razie.. myślę, że dla każdego fana Mer, Maxona i Aspena będzie to dokonały prezent ^^

    LimoBooks :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie słyszałam o tym,ale chętnie przeczytałabym więcej!

      Usuń
  2. Dzięki tej recenzji mam wielką ochotę przeczytać tą książkę i chyba zrobię to za niedługo :)

    http://gabrysiekrecenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Już od dłuższego czasu planuje zabrać się za tą serię, Może teraz się w końcu uda! :)

    Nominowałam Cię do Tagu "Moje Nawyki Książkowe" jeśli miałabyś ochotę- Zapraszam! http://alekczyta.blogspot.com/2015/06/moje-ksiazkowe-nawyki-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za nowelkami, ale może kiedyś się skuszę ;) Jestem team Maxon i w sumie chętnie bym się o nim dowiedziała czegoś więcej ;)

    Galeria Książek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówiąc szczerze,ja też nie przepadam,ale te mnie przekonały.

      Usuń
  5. Cóż, ja nie jestem przekonana do Selekcji więc i na to się nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej książce... Ale muszę przyznać, że wydaje się ciekawa. Może sięgnę. :)
    Pozdrawiam i obserwuje, bo ciekawie piszesz.
    A.


    http://still-changeable.blogspot.com - będzie mi miło, jeśli zajrzysz. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy się ukrywałaś przez ostatnie miesiące? :-)
      Jeśli jeszcze nie czytałaś-nadrób zaległości. Warto!

      Usuń
  7. Przeczytam, ale uprzednio zabiorę się za pierwszy tom "Rywalek"

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę wreszcie zacząć Rywalki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Muszę wreszcie skończyć Jedyną! Szczerze? Nie zachwyciła mnie cała seria. Jest mocno przeciętna. Słodka i irytujaca czasami, dlatego też myślę, że skonczę swoję przygodę z księciem i Ami po ostatniej cześci trylogii.

    Z drugiej jednak strony wydaję się to być fajną ksiązką, dopełnieniem całej historii, tylko pytanie jest, czy rzeczywiście na tyle mnie zaciekawiła, żeby sie w nia zagłębić jeszcze bardziej? No właśnie nie bardzo..

    + nominowałam cię do Liebster Blog Awards: http://opiniumkosa.blogspot.com/2015/06/lba-liebster-blog-awards-2.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może masz trochę racji,Rywalki nie są czymś "wow",ale fajnie się to czyta i mają w sobie ten urok.

      +Dziękuję za nominację!

      Usuń
  10. Bardzo ciekawi mnie ta seria, jednak wciąż się w nią nie zaopatrzyłam. Muszę to zmienić, bo tyle pozytywnych recenzji się naczytałam, że nie daje mi to spokoju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam takie przeświadczenie,że każdy na świecie oprócz mnie już to czytał.

      Usuń
  11. Tyle słyszałam dobrego o tej serii że aż wstyd że jej jeszcze nie znam :D

    Zapraszam do siebie :)
    http://poczytajmycos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam podobnie i chyba dlatego przeczytałam,ale nie żałuję.

      Usuń
  12. Tej części (dodatku) nie czytałam. Chociaż mam nadzieje, że jest lepsza od 2 (Elita) i 3 tomu (Jedyna), bo jakoś mnie zanudzały. Za bardzo przewidywalne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Czytałam serię, ale zaprzestałam na Jedynej. Książki były przyjemne i lekkie i takie chce je pamiętać :]

    OdpowiedzUsuń
  14. Czytałam Rywalki i chociaż dla mnie jest to seria niewymagająca myślenie, to jednak ma w sobie niewątpliwy urok, dzięki któremu po prostu miło się do niej wraca. W sumie chętnie przeczytałabym Księcia i Gwardzistę, ale to może kiedyś C:
    ---
    http://kraina-atramentu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Książkę zakupiłam już jakiś czas temu. Tak jak Rywalki bardzo mnie wciągnęły to tutaj niestety odłożyłam książkę po pierwszym opowiadaniu. Może w wolnym czasie do niej wrócę ;)

    zaczytanekoty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.