sobota, 23 maja 2015

"Jeśli twoje życie naprawdę stanęło na głowie, to znaczy, że ona musi gdzieś tu być. Prawdziwa miłość zwykle jest okropnie niewygodna."-RECENZJA KSIĄŻKI-"Rywalki"



       Oryginalny tytuł: Selection

        Autor: Kiera Cass

        Wydawnictwo: Jaguar

        Seria: Selekcja

        Liczba stron: 336



Dla trzydziestu pięciu dziewcząt Eliminacje są szansą ich życia. To dzięki nim mają szansę uciec z ponurej rzeczywistości. Ze świata, w którym panują kastowe podziały, wprost do pałacu, w którym będą spełniane ich życzenia. Z miejsca, gdzie głód i choroby są na porządku dziennym, do krainy jedwabi i klejnotów. Celem Eliminacji jest wyłonienie żony dla czarującego i przystojnego księcia Maxona.
Każda dziewczyna marzy o tym, by zostać Wybraną. Każda poza Americą Singer.
Dla Ameriki Eliminacje to koszmar. Oznacza konieczność rozstania z Aspenem – jej sekretną miłością i opuszczenie domu. A wszystko tylko po to, by wziąć udział w morderczym wyścigu o koronę, której wcale nie pragnie.

Pewnie nie napiszę tu nic nowego,albo jakoś bardzo innowacyjnego. O serii "Selekcja" słyszał już chyba każdy i chyba prawie wszyscy ją czytali. Mi również wreszcie się to udało i szczerze mówiąc nie wiem co jest takiego w tej lekturze, że już od pierwszych stron bardzo mi się spodobała. Im dalej zagłębiałam się w historię Ami, tym trudniej było mi się od niej oderwać choć na chwilę...
Co mnie tak urzekło? "Rywalki" to opowieść dzięki,której każda nawet nieco starsza czytelniczka,wróci pamięcią do lat dzieciństwa i marzeń o znalezieniu swojego księciu z bajki. Zdecydowanie jest to jedna z tych lekkich książek o młodzieżowym, prostym stylu, nieskomplikowanej fabule, z szybką i interesującą akcją. Idealna książka, jeśli ktoś chce się zrelaksować po ciężkim dniu. Mówiąc szczerze nie przypuszczałam, że historia o grupce dziewczyn rywalizujących o koronę aż tak mnie wciągnie - bo, spójrzmy prawdzie w oczy, brzmi to dość infantylnie.

Postaram się nie robić spoilerów, ale muszę powiedzieć, że od samego początku kibicowałam Maxonowi, który przystojny, elokwentny, zabawny, dobry... Nie chcę nic zdradzać, ale mam nadzieję,że w kolejnych tomach będzie tak samo cudowną postacią. Aspen z kolei co chwilę strzela fochy, gdy America stara się mu pomóc. Jego napuszona duma nie pozwala mu znieść tego, że jest z niższej kasty i uparcie twierdzi, że to on powinien dbać o ukochaną, a nie odwrotnie. Sama America momentami działała mi na nerwy, zwłaszcza gdy miotała się między chłopakami. Mam wobec niej mocno mieszane uczucia, bo chwilami wzbudzała moją sympatię, a potem znowu mnie irytowała. Pozostali bohaterowie na prawdę przypadli mi do gustu, szczególnie ogromną sympatią darze pokojówki Ami.
„Rywalki” to bardzo udane połączenie antyutopii, reality show i marzeń z dzieciństwa chyba każdej z nas. Mimo że nie obyło się bez wad, to jestem w stanie przymknąć na nie oko, ponieważ utwór spod pióra Kiery Cass czyta się wyśmienicie i w zasadzie nawet nie zauważyłam, gdy znalazłam się na ostatniej stronie. Tą książkę mogę polecić każdej czytelniczce, pragnącej na chwilę przenieść się w świat pięknych sukien i królewskich realiów.

24 komentarze

  1. Książkę mam w planach. Słyszałam o niej tyle pozytywnych recenzji (w tym twoją) że grzechem byłoby jej nie przeczytać ^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Książkę mam w planach. Słyszałam o niej tyle pozytywnych recenzji (w tym twoją) że grzechem byłoby jej nie przeczytać ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda, ksiażka jest bardzo fajna i wciągajaca, pozwala nam na moment przenieśc się w bajkowy świat. Ogólnie powiedziałabym, że jest okej, ale czy na długo zostaje z czytelnikiem? Tego bym nie powiedziała. Raczej to jest taka seria, która się przeczyta, fajnie sie pobawi czytając ją i po jakimś czasie po prostu zapomni.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Rywalki" nie są czymś wybitnym,ale uważam,że warto przeczytać. Choćby dla tych kilku godzin fajnej zabawy.

      Usuń
  4. Szykuję się do kupna tej książki już od jakiegoś czasu, ale jakoś trudno mi się zebrać. Ciekawie napisana recenzja = zachęcenie do przeczytania. :)
    Duży plus za przejrzysty wygląd bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też miałam problem by zacząć czytać,ale gdy już to zrobiłam całą serię połknęłam w cztery dni.

      Usuń
  5. Kiedyś po nią sięgnę z czystej ciekawości. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sięgając po nią pierwszy raz nie spodziewałam się niczego zaskakującego, jednak pozytywnie się zaskoczyłam!
    Mimo, że przeczytałam dopiero dwie pierwsze książki są one jedną z moich ulubionych serii i nie mogę się doczekać kiedy poznam zakończenie. Oczywiście mam zamiar przeczytać je ponownie za jakiś czas :)
    http://isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem "Jedyna" jest najlepsza z całej serii.

      Usuń
  7. Pierwsza część jest bardzo fajna. Nie spodziewałam się po niej fajerwerków, ale przyjemnie mnie zaskoczyła swoją innością. Tak trochę w stylu "Kto poślubi mojego syna" albo "Big Brothera". Jednak drugi tom mnie rozczarował. I też z tego powodu obawiam się trochę trzeciego ;/

    Zapraszam do siebie
    http://to-read-or-not-to-read.blog.pl/

    OdpowiedzUsuń
  8. nie czytałam :) zapraszam do mnie na książkowe rozdanie! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ahh, Rywalki ♥ Polecam wszystkim na odmóżdżenie :D
    Galeria Książek - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zapowiada się na ciekawą lekturę :) muszę koniecznie przeczytać! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam całą serię!! Teraz czytam "Następczynię", czyli jakby 4 część Selekcji!
    Nie chcę Ci spoilerować odnośnie Maxona ale dobrze myślisz :) będziesz zachwycona!

    bookmaniac92.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Hej kochana, nominowałam cię do Celebrity Tagu. Pozdrawiam www.filigranoowa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Już dość długo mam ochotę na tą książkę, muszę ją w końcu dorwać! :)
    http://ksiazkaikot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę w końcu ją przeczytać! Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę. Bardzo przyjemna recenzja :)
    Zaczęłam obserwować twojego bloga i będę wdzięczna jeśli wpadniesz do mnie (możesz odwdzięczyć się tym samym) oraz skomentujesz kilka postów bo ja postaram się tu zaglądać bardzo często!
    Pozdrawiam :*
    http://fandomowe-zycie-prim.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. czytałam o tej książce tyle dobrego, że coraz bardziej mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czytałam, bardzo przypadła mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie słyszałam o tej książce a tym bardziej jej nie czytałam. Pomysł na nią może nie jest aż taki zły, jednak nie za bardzo przekonał mnie do sięgnięcia po tę lekturę. Chyba, że na prawdę nie miałabym nic innego do czytania. Może i moja awersja jest nieuzasadniona, może i książka faktycznie jest dobra, no ale... :-) jakoś mnie do niej nie ciągnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Już mam na swojej półce ;)
    gabxreadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Szablon dla Bloggera stworzony przez Devon.